|
Władze londyńskiej dzielnicy Westminster ogłosiły dzisiaj, że przeznaczą ponad milion funtów na program, który pomoże 3 tys. bezrobotnym znaleźć pracę. Program przewiduje np. półroczne staże, dwutygodniowe okresy próbne oraz warsztaty, które pomogą bezrobotnym napisać CV oraz przygotują ich do rozmów kwalifikacyjnych. - pisze londynek.net.
Półroczne staże rozumiem, dwutygodniowe okresy próbne również, ale warsztaty dzięki którym nauczą się pisać CV? Warsztaty, które przygotują do rozmowy kwalifikacyjnej? Nie rozumiem, czy bezrobotni są takimi... żeby nie powiedzieć? Dobre CV znajdą w kawiarni internetowej za funta, drugiego poświęcą na kilka artykułów z cyklu psycholog radzi, i po wszystkim. Milion funtów na takie bzdury? Poza tym, skoro nie potrafią napisać CV to rozmowa kwalifikacyjna nie będzie w ogóle potrzebna. Bezrobotny na poziomie szkoły podstawowej, i tak trafi do fabryki mięsa, ryb, tudzież innych artykułów spożywczych. Żadna rozmowa mu nie pomoże, chyba że naprawdę będzie zdolny. Miałbym taką propozycję dla rządu. Te milion funtów niech przeleją na moje konto, a ja zatrudnię te 3 tys osób, poważnie:)
|