Wielu posłów w różnych kadencjach sejmu nadużywało napojów wyskokowych. Było ich tylu, że trudno ich wszystkich policzyć. Do grona wielbicieli win, wódek, piwa etc dzisiaj dołączył Krzysztof Grzegorek. Były wiceminister zdrowia w rządzie PO, w stanie wskazującym na spożycie alkoholu zasnął na korytarzu poselskiego hotelu. Dzisiejszy "Fakt" publikuje zdjęcia śpiącego w najlepsze posła. Krzysztof Grzegorek w rozmowie z "Faktem" przyznał, że wypił. Za swoje naganne zachowanie przeprosił, przyznając jednocześnie, że pod wpływem alkoholu nie poruszał się po Sejmie, oraz że nie brał udziału w pracach.
"Jest mi szalenie przykro. Cóż więcej mogę powiedzieć stwierdził Grzegorek. Czy nie jest rzeczą dopuszczalną, że po pracy, wieczorem posłowie gdzieś się zabiorą, wypiją lampkę wina, czy kieliszek alkoholu usprawiedliwiał się w rozmowie z "Faktem".oto dowód:
http://www.tvn24.pl/-1,1574473,0,1,pijany-posel-zasnal-w-sejmie,wiadomosc.htmlO pijanej pani Kruk pisać już nie będę oto dowódSmile
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5977897,Kaczynski__Pokazemy_inne_przypadki_pijanych_poslow.html?skad=rssPamiętacie Kwaśniewskiego?Smile
http://uk.youtube.com/watch?v=g8N_EG7jJ5U