Podczas operacji szkockiego psa wyciągnięto z jego brzucha 13 piłek golfowych. Zjadał je w trakcie spacerów ze swoim właścicielem po polu golfowym w hrabstwie Fife. Chriss Morrison od kilku miesięcy brał swego pupila Oscara na spacery po polu golfowym w mieście Dunfermline w hrabstwie Fife. Do weterynarza udał się, gdy poczuł piłki podczas głaskania brzucha czworonoga i usłyszał ich grzechotanie. Weterynarz odkrył w brzuchu psa 13 piłek po 45 gram każda. Jedna była już częściowo nadtrawiona. Właściciel twierdzi, że Oscar znajduje piłki jak smaczne trufle. Często bawi się nimi i przynosi je do domu. Jednak Morrison nie spodziewał się, że cześć z nich połykał. Labradorem, bo takiej rasy jest połykacz, zaskoczony był również weterynarz Bob Hesketh. Stwierdził, że nawet jak na tę dużą rasę 13 piłek golfowych i tak stanowi wyczyn. Podczas prowadzenia godzinnej operacji za pierwszym włożeniem ręki wyjął 3 piłki. Potem wybierał następne jedna po drugiej aż uzbierała się pełna torebka. Oscar ma się dobrze, choć nieswojo mu, że musi teraz chodzić na pole golfowe z kagańcem. *** Na podstawie BBC Źródło
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|